O mnie

Mam 36 lat. Swoje życie z Krakowem związałam już wiele lat temu. Do stolicy Małopolski przyjechałam jako 19 latka, żeby realizować swoje marzenia. Ukończyłam politologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Bardzo szybko zaangażowałam się w pracę społeczną, już w trakcie studiów działałam jako wolontariuszka w Międzynarodowym Centrum Rozwoju Demokracji.

Od lat dla Krakowa – to hasło najlepiej określa charakter
mojego zaangażowania w służbie publicznej.

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/dzielnica3.jpg

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/121.jpg

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/dzielnica2.jpg

Zaraz po studiach podjęłam pracę w Małopolskim Forum Edukacji Europejskiej, a następnie w Urzędzie Marszałkowskim. Tam zajmowałam się współpracą zagraniczną i tworzeniem programów dla utalentowanej młodzieży. Czynnie w politykę zaangażowałam się w 2002 roku, kiedy to zostałam wybrana przewodniczącą Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały. Przez kolejnych pięć lat – później również jako wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa – poznałam dobrze problemy mieszkańców naszego miasta.

 

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/om1.jpg

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/om2.jpg

W 2007 roku zostałam Posłem na Sejm RP z ramienia Platformy Obywatelskiej. Ponad 15 tys. głosów, dzięki którym zdobyłam mandat. Państwa poparcie dało mi energię do dalszej pracy. W Sejmie wykorzystuję doświadczenie, które zdobyłam w krakowskim samorządzie Jako poseł specjalizuję się w sprawach związanych z edukacją, samorządami regionalnymi i polityką społeczną.

 

http://matusik-lipiec.pl/wp-content/uploads/2011/08/sejm1.jpg

Mieszkam na krakowskim Żabińcu. Jestem szczęśliwą żoną i mamą. Mam wspaniałego męża Grzegorza i 3-letnią córeczkę Oriankę. Córka, mimo młodego wieku, posiada bardzo skonkretyzowane plany na przyszłość: chce zostać paleontologiem.

 

Kasia – moja ukochana żona.  Nie przez przypadek nosi imiona dwóch największych huraganów ostatnich lat: Katarzyny i Ireny. Kasia to prawdziwy wulkan energii, czasami trudno za nią nadążyć. No i jest… porywająca.

Grzegorz Lipiec